Dodane przez miru13 dnia 02-08-2008 19:52
#1
Witam
Mam problem natury takiej że nie da sie jeździć Kwaśny bo przerywa tak jak by paliwa nie dostawał, ale bez obciążenia tj. koło w górze na centralnej, jest wszystko ok. I tracił max prędkość od pewnego czasu...
Sprawdzałem:
-świece trzy różne i to samo było
-przewody wymieniłem na nowe
-filtr powietrza przepłukałem wyczyściłem podokręcałem
-gaźnik (mam 2 gaźniki na obydwóch to samo )
I kompresje jest taka że odpala tak za 1 kopnięciem jak dam gazu
jak rozebrałem silnik to była mała podłużna rysa od okienka wydechowego do końca gładzi
I teraz co to może być ??? Czyżby nie tak coś z elektryką ?? mam możliwość zrobienia szlifu czy robić ??
mój tun
Wario Polini
Tłumnik ixil
Mębranki Polini
leciał 85 a teraz ledwo 70 Smutny
proszę o pomoc i z góry dziękuje
Dodane przez FeLuS dnia 02-08-2008 20:08
#2
u mnie były takie objawy zanim spalił mi sie moduł zapłonowy
Dodane przez wander dnia 03-08-2008 16:02
#3
A dobrze masz podpięte przewody do pompki paliwowej. Z tym spadaniem prędkości to mi się kojarzy z rolkami...