Tytuł: Wszystko o Suzuki Katana AY WR 50 suzuki-katana.nets.pl :: SR jeśli odpali odrazu gaśnie
Dodane przez Mansc dnia 24-03-2008 20:05
#1
witam
Może ktoś z Was coś wymyśłi, bo ciężka sprawa.
Mianowicie
Od czasu, gdy jeźdizłem jakis tydzień temu (przy dodawaniu gazu skuter chwile miał muła i po chwili dopiero wchodizł na obroty) od 3 dni próbuje uruchomić skuter. wczoraj nawet mi sie to udało, bo długim kopaniu, przejechałem 100m, chciałem zawrócić bez gazu i zgasł. Próbowałem odpalić i odpalał i gasł po chwili i tak w kółko, aż wogóle nie chciał odpalić.
Dzisiaj na następny dzień odpalił rano i znowu zgasł, a teraz to już nic.
Świeca co chwile jest mokra, więc paliwo dostaje.
Inna sprawa, na jednosladzie polecili mi przyblokować dostęp paliwa i spróbować zapalić, ale ic z tego, tylko apliwo mi kapało po ręce. I nawet często widziałem ze po filtrze lekko kapie, czyli za dużo paliwa dostaje?
Może to coś z zaworem membramowym? Może tylko regulacja?
Kompresja jest 8,5 Bara więc dobrze.
Macie jakieś pomysły, co powinienem sprawdzić? Na swiecach różnych sprawdzałem, i to samo, iskra by smoka zabiła
Dodane przez golos dnia 24-03-2008 20:25
#2
sprawdż jak wyglada zawór
Dodane przez Mansc dnia 24-03-2008 20:39
#3
tak, to chyba najbardziej prawdopodobne, że coś z nim.
A jakieś propozycje, co innego jeszcze sprawdzić?
Dodane przez Kamil dnia 24-03-2008 20:53
#4
Mansc gdzie Ci sie tak spieszy sprawdz pierw zawor czy nie są dzurawe membranki a potem bedziemy dalej myślec.
Dodane przez BoniuBOSS dnia 24-03-2008 21:17
#5
Ja bym obstawiał ssanie.
Dodane przez majer93 dnia 24-03-2008 21:17
#6
możliwe, że nalałeś jakiejś niskeij jakości benzyny i poprstu źle chodzi. Kup inną wahe
Dodane przez Mansc dnia 24-03-2008 21:50
#7
ssanie działa, bo właśnie na to patrzyłem, bo ropk temu je naprawiałem, jest ok, linka ciągnie.
Benzyne tankuje na stacji gdzie dostają paliwo orlenu więc też kiszka.
Ale z tym zaworem to moze być to, bo być moze jakoś nierównomiernie rozprowadzana jest benzyna...
jutro odkręce filtr, wyciągne gaźnik, i może dam rad esie tam dostać, jak nie to bęe musiał kufer ściągnąć.
W aprilii cięzki dostęp.
Jak coś to wam jutro napisze co i jak, wykluczymy co jest dobrze
Dzięki
Dodane przez BoniuBOSS dnia 24-03-2008 21:52
#8
Zawór odpowiada za podciśnienie, jeśli jest zużyty to jest słabsze podciśnienie a bez podciśnienia skuter nie będzie chodził.
Dodane przez Mansc dnia 25-03-2008 14:32
#9
no więc tak
rozkręciłem dzisiaj aprilie.
wyciągnąłem gaźnik, kufer bak, żebym miał cały silnik na widoku.
Oglądam tak ten zawór membramowy, i blaszki są całe, elegancko przylegają, może tylko delikatnie da sie je w połowie ich długości przycisnąc długopisem, ale nie jest to nawet 0,5 mm.
więc co byście powiedzieli dalej. co sprawdzić?
Od razu przeczyszcze gaźnik, wstawie do octu na 10 minut, póxniej w benzynie wyczyszcze czy tam gasolinie, i będzie git.
To podajcie jakieś inne pomysły, a ja tylko sie ejszcze spytam, jaką średnice powinien mieć odblokowany i nie odblokowałny kruciec ssący.
Na moim pisze ze ma średnice 20mm...
Dodane przez wander dnia 25-03-2008 14:43
#10
Odblokowany powinien mieć 19 mm, zablokowany coś koło 12-14 mm
Dodane przez BoniuBOSS dnia 25-03-2008 14:53
#11
Iskra może być dobra ale świeca może być inna niż zaleca producent, to bym sprawdził a potem wysuszył i dokładnie oczyścił świece, umieścił tłok w górnym martwym punkcie i nalał benzyny do cylka. Zamontował świece i spróbował odpalić, oczywiście bez ssania jeśli jest to możliwe.
Przyczyną nie odpalania może być też za słabo dokręcona świeca albo w ogóle nie dokręcona.
Dodane przez Mansc dnia 25-03-2008 15:56
#12
no to kruciec mam 20mm, czyli odblokowany.
Co do świecy, sprwdzałem na 4rech świecach, ale nie zaszkodzi, jutro zakupie NGK BR8HS i zobaczymy.
Ostatnio zakupiłem taką też świece i taki dziwny z nią przypadek mam, raz jak sie ją zapnie we fajka ma iskre, a następnym razem nie ma. Ale może coś da podgrzewanie j na gazie, też sie zobaczy.
A wiecie moze jak to jest z modułem zapłonowym? On odpowiada tylko za obroty, czy może blokować zapłon skutera?
Albo czy w skuterze jest coś takiego jak kondensator - w samochodach służy za równomierne podtrzymywanie iskry, czy coś takiego.
Dla tych którzy pomagali "serdeczne Bóg zapłać"
Więcej napisze jeszcze jutro, co w sprawie zmiany świecy.
Fajnie sie rozkręcało, ale jutro czeka mnie skręcanie plastików spowrotem hehe, z tym będzie gooorzej
pozdrawiam i do jutra
Dodane przez Smaku dnia 25-03-2008 16:15
#13
ja tak miałem jak myłem sqta wodą pod ciśnieniem i nalałem wody do tłumika :D
Dodane przez BoniuBOSS dnia 25-03-2008 18:45
#14
Jak raz ma iskrę a raz nie to może już trzeba wymienić fajkę od świecy, to nie jest duży koszt a to może być to.
Dodane przez Mansc dnia 25-03-2008 19:53
#15
nie, to musi coś być ze świecą, bo inne mają iskre za każdym razem.
Dzisiaj poczymam świece na gaźie na kuchence, może to coś da
Dodane przez Smaku dnia 25-03-2008 19:55
#16
a nie lepiej odrazu kupić nową świece, taką jaką zaleca producent;)
Dodane przez Mansc dnia 25-03-2008 20:53
#17
napisałem, też że kupie jutro, ale z tą także spróbuje coś zrobić.
W każdym bądź razie, zawór jest dobry więc chyba musze skręcać.
Ale co dalej robic to nie wiem...
w środe mam bierzmowanie, więc nie mm czasu. w jak najszybszym czasie skręce plastiki, gaźnik podłacze i sprawdze ze świecą ngk
pozdrawiam
Edytowane przez Mansc dnia 26-03-2008 14:49
Dodane przez BoniuBOSS dnia 26-03-2008 09:39
#18
Sprawdź jeszcze czy wężyk od podciśnienia jest prawidłowo podłączony.
Dodane przez Mansc dnia 28-03-2008 16:55
#19
no więc tak
skręciłem, i odpaliłem.
i nie gaśnie nawet aż tak często, ale moge sprecyzować co się dzieje.
Gdy przekręce manetke, i dojdzie do wysokich obrotów, to czasami z nich spadaa, tak jakby mu brakowało paliwa, albo go przytykało. i wtedy dodam mu gazu, to z wydechu leci wtedy dużo neibieskiego dymu, aolew spada z obrotów dalej
Więc czego to wina?
Edytowane przez Mansc dnia 28-03-2008 16:56
Dodane przez wander dnia 28-03-2008 17:51
#20
A nie nalałeś jakiejś syfiastej benzyny??
Dodane przez Smaku dnia 28-03-2008 19:00
#21
ja miałem tak samo jak nalałem benzynę na jakiejś c[cenzura]owej stacji, a jak wlewam na BP to tego nie ma (chyba że jest zimny) ale jak się rozgrzeje to potem już nie traci obrotów;) spuść benzynę i zalej jakiejś porządnej;)
Dodane przez Mansc dnia 28-03-2008 19:09
#22
Może faktycznie w c[cenzura]a przygrali, ale niby jest nalepka Orlen itd...
Stacja LukOil, ale tylko gaz ruski mają...
A to nei win tego ze dostaje za dużo / za mało benzyny?
Dodane przez wander dnia 28-03-2008 19:35
#23
No my tego nie wiemy czy za dużo czy za mało, chyba sam sie nie rozregulował. Sprawdź na początku tą wache, a jak nie to regulacja lub może przewód i fajka ci zaczyna siadać, i miej nadzieję ze nie moduł zapłonowy....
Dodane przez Mansc dnia 28-03-2008 20:09
#24
myślałem, ze na podstawie tego, że jeśłi przygasa i da mu sie wtedy "gaz", nagle zaczyna pluć niebviueskim dymem, i dalej spada z obrotów można powiedzieć, czy za dużo benzyny czy nie.
Ale ok, zatankuje świeżej banzyny, sie zobaczy co będzie dalej.
Ale jeśłi przepala coś tam i kopci to moduł zapłonowy nic do tego nie ma, bo sąsiad w peugeocie miał do wymiany, z całkiem innego powodu, więc odpada. a przynajmnei j z tego co mu powiedzieli w serwisie...
miejmy nadzieje, ze to benzyna , pozdrawiam
Dodane przez BoniuBOSS dnia 28-03-2008 23:02
#25
Jeśli jest iskra to moduł nie ma nic do rzeczy. Zrób tak jak chłopaki piszą i ewentualnie będziemy myśleć dalej.
Dodane przez Mansc dnia 30-03-2008 18:09
#26
No więc sprawa na dzisiaj wygląda tak:
Spuściłem stare paliwo z baku, i nalałem świeżego.
Ze starą świecą wogóle skuter nie chciał odpalić, gdy założyłem nową- odpalił, ale przygasał cały czas, spadał z obrotów, raz nawet lekko strzelił z rury.
Długo mu nie gazowałem, bo dzisiaj neidziela, więc moz ejeszcze nie przepalił całkowicie starego paliwa, troche w wężyku zostało.
Jutro będe go męczył, jeśli to wina paliwa, to wkońcu przepale to stare i będzie dobrze.
Jeśłi nie, to penwie coś z regulacją, bo iskra jest, paliwo dolatuje, kompresja jest, więc tylko to pozostaje.
Ewentualnie, jeśłi strzela z tłumika mieszanka jest zubożała, cyz zbyt bogata??
jutro napisze co i jak
Dodane przez Mansc dnia 02-04-2008 20:31
#27
zatankowałem swieżej benzyny, chyba nic t nie dało, kupiłem nową fajke i chwilowo było to samo, ale po jakimś czasie odpalił i nareszcie działa tak jak należy.
Teraz mam taki mały problem ze starterem noznym.
Mianowicie ściągłem przekłądnie, bo coś mi tam trzeszczało i jak już zakręciłem, to tak jakby kopka przeskakiwała. Chyba sie zębatka jakoś ślizga, i trza ja odpowiednio założyć.
dziekuje wszystkim za pomoc.
Dodane przez wander dnia 02-04-2008 20:41
#28
Prawdopodobnie pomyliłeś kolejność podkładek na wale. zrób tak aby wieloklin od kopniaka (ten co jest na wale) był bliżej końca wału, przekładając jakąś podkładkę z przed tego wieloklinu za niego. To powinno pomóc. Chyba ze jesteś pewien tej kolejności jak złożyłeś wario i te inne sprawy to nie wiem co jest nie tak.
Edytowane przez wander dnia 02-04-2008 20:42
Dodane przez Bolek dnia 02-04-2008 20:52
#29
u mnie ten sam problem w Zillionie jutro wrzucę fotki ale też mi się ślizga kopka która była okej. Tylko chodzi o to że ja wario nie ściągałem tylko pokrywe :/
Dodane przez Mansc dnia 02-04-2008 21:19
#30
Też nie ściągałem, tylko pokrywe.
Ale myśle że, nie dopasowałem idealnie tego koła z ząbkami, które najpierw kopka naprędza, i poxniej rzechodzi to koło w strone wario itd
nie potrtafie wytłumaczyć