Dodane przez widok100 dnia 19-05-2012 22:46
#1
Dobra sprawa wyglada tak, ujechałem ok 20 kilometrów i nagle [cenzura] nie chce zapalic nic nie idzie próbuje ze 20 razy i nic. Odprowadzilem do domu, rozebrałem silnik, zawór membranowy się wypipczył i miał prześwity, kupiłem nowy skręciłem wszystko i nic nadal nie chce odpalać. Zauważyłem że paliwo nie dociera do cylindra, zatrzymuje się wszystko tam gdzie jest wał(wloty są czyste odrazu mówie, i jak kręcę to tłok chodzi normalnie bez żadnych problemów i jak się cofa nie zakrywa dziurek wlotowych od mieszanki). Zauważyłem też że zbiera się mnóstwo brązowych opiłków na bokach silnika (od środka;))
Świecy nie zalewa, powietrze przez tłumik wydmuc[cenzura]e, powietrze ciągnie, gaznik dobry, membranowy nowy.
Nie bédzie mnie w niedzielé i poniedziałek mnie nie ma więc nie odpowiem.
Z góry dzięki:D:D