Tytuł: Wszystko o Suzuki Katana AY WR 50 suzuki-katana.nets.pl :: Przelewanie sie paliwa w gaźniku

Dodane przez Luki dnia 11-04-2011 20:32
#1

Ciągle mi się leje paliwo tam co jest ta rurka pod komorą pływakową i nie wiem co zrobić rozkręcałem gaźnik itp. i nic nie pomogło


Proszę o pomoc

Dodane przez Aroni dnia 11-04-2011 20:35
#2

Mogą być 2 przyczyny tego:
1. Śróbkę masz niedokręconą pod komorą pływakową.
2. Zużyty zaworek iglicowy.

Dodane przez Luki dnia 11-04-2011 20:39
#3

no tylko jest taki problem bo ja tej śrubki nawet drgnąć nie moge ;/

Dodane przez pimpek11 dnia 11-04-2011 20:44
#4

jemu chodzi o to co jewst pod spodem mosięne jak jeździsz po dziórwch to leci mi też

Dodane przez Aroni dnia 11-04-2011 20:49
#5

Hoho, to widzisz... Proponuję jeszcze raz ściągnąć pokrywkę pływaka i zobaczyć czy jest tam nieszczelność przy tej śróbce. Dmuchnij w ten kanał gdzie Ci paliwo ucieka, zatkaj tą rórkę pionową od wewnątrz i sprawdź czy leci powietrze tam u dołu z kanału po wewnętrznej stronie pokrywki. I sprawdź ten zaworek iglicowy...musi mieć kształt idealnego stożka.

No logiczne, że jak jeździsz po dziurach to będzie coś tam leciało, ale nie cały czas...

Edytowane przez Aroni dnia 11-04-2011 20:50

Dodane przez Luki dnia 11-04-2011 20:49
#6

mi nie chodzi po dziurach tylko ogólnie mi się zaczęło lać cały czas

a to jest to co w komorze idzie taka cieniutka rurka do góry od utrzymywania chyba odpowiedniego poziomu paliwa ;/

tylko co zrobić żeby się ono nie przelewało ;/

Dodane przez Chemperr_Katana dnia 11-04-2011 21:10
#7

Ja proponuję Ci rozebrać jeszcze raz gaźnik i od nowa złożyć pływak. Ja tak miałem ze bena sie lała. Przyczyną był zawieszony pływak.

Dodane przez Luki dnia 11-04-2011 21:13
#8

no własnie jak sprawdzałem go góra-dół to nie chcial mi odbijać a chyba powinien tak spężynowo jakby ...

Dodane przez Aroni dnia 11-04-2011 21:16
#9

Normalnie powinien ruszać się lekko w górę i w dół...

Dodane przez Chemperr_Katana dnia 11-04-2011 21:17
#10

No i masz odpowiedz na swój problem. Teraz jakoś to zniweluj. Rozbierz i złóż od nowa. jak nic to nie da to cos będziemy mysleć.

Dodane przez Luki dnia 14-04-2011 21:23
#11

Podwiozłem go do znajomego mechanika i mówił że go rozebrał dobrze przetkał bo byl zatkany trochę i tyle chociaż jeździł na tym tylko ze sie lało paliwo wiec nw jak sie przytkal

jutro zakładam i sprawdze czy wszystko ok